O inicjatywie
O co chodzi?
Pomysł podsunął mi Julien Smith, swoim wpisem „How To Read a Book a Week in 2010„. Chodzi o to, aby co tydzień przeczytać co najmniej jedną książkę. Możesz oczywiście przeczytać więcej niż 52 książki w roku. Postaraj się jednak, aby nie było ich mniej. Jeżeli czytasz wolno (albo szybciej) postaw sobie inny cel np. 26 książek w roku, albo że będziesz czytał/a godzinę dziennie.
Pamiętaj, żeby z czytanie było dla Ciebie przyjemnością, a nie męką, albo przykrym obowiązkiem. Dlatego też nie chcemy nikogo namawiać do czytania na siłę. Nie chodzi o to aby „odhaczyć” określoną ilość pozycji. Chodzi o zrozumienie idei, której przekaz koncentruje się na zwiększeniu kontaktu ze słowem pisanym. Chodzi o to aby czytać co raz więcej. Sam określasz cel i do niego dążysz.
Jak to zrobić?
Wyrób w sobie nawyk. Postaraj się przeczytać codziennie kilkadziesiąt stron.
Dostosuj długość książki do tempa swojego czytania. Jeżeli czytasz powoli, skup się na krótkich książkach.
Czytaj to, co Cię interesuje. Jeżeli po około 50 stronach książka nie spełnia Twoich oczekiwań, „ciężko” się ją czyta – odłóż ją i sięgnij po inną.
Pamiętaj, że 50 stron to umowna granica. Robert zauważył, że niektóre książki rozkręcają się dopiero po “100 stronach”. Ma rację. Warto to wziąć pod uwagę. Zanim odłożysz książkę, zapytaj się kogoś czy ją poleca. Może warto trochę się “pomęczyć”.
Co mi to da?
Na przykład:
- większą kreatywność
- szersze horyzonty myślowe
- większy zasób słownictwa
- będziesz lepiej pisać
- przyjemność
- będziesz zadowolony/a z siebie
Nie wiesz co przeczytać? Nie masz pomysłu? A może chcesz się podzielić ciekawą książką, którą przeczytałeś/aś? Zajrzyj na naszą Grupę Wsparcia.
A teraz do czytania!



















