Co warto przeczytać czyli Wasze propozycje #2

Dzisiaj kolejna garść tytułów, które przeczytaliście i polecacie czyli co warto przeczytać!

Zaczynamy od pozycji dla młodszych czytelników (mam nadzieję, że rodzice czytają wspólnie ze swoimi dziećmi). Książka Waldemara Cichonia, „Cukierku, Ty łobuzie!”, to zabawna opowieść o słodkim kocie o imieniu Cukierek. Historia jest opowiedziana z punktu widzenia kota, który znacznie różni się od naszego. Natula pisze:

Wielkim atutem książki są genialne ilustracje, które wykonał Dariusz Want. Przepięknie kolorowe, zaś postacie są wykonane z ogromna starannością i dynamiką. Urocze zobrazowanie Cukierka skradło mi serce, zakochałam się w tym niepokornym kociaku i w tym zauroczeniu chcę trwać.

Kolejna propozycja już dla dorosłych: „Ostatni list od kochanka”, Jojo Moyes. Dziennikarka Ellie, odkrywa listy miłosne sprzed pół wieku. Listy są historią romansu pięknej Jennifer, żony biznesmena, z Anthonym, reportażystą. Historia kochanków pomaga jej zrozumieć sytuację, w której sama się znajduje.

Wzruszająca historia o uczuciach i sile listów miłosnych…

„Karawana kryzysu” Lindy Polman porusza problem pomocy humanitarnej, analizuje działalność największych międzynarodowych instytucji niosących pomoc. Zasad etycznych, którymi się rządzą. Anna Wacławik-Orpik tak pisze o książce:

Książka przerażająca, obnażająca patologie, do których dochodzi, gdy szlachetne chęci zamieniają się w pomocowo-medialny przemysł. Zostawia czytelnika z fundamentalnymi pytaniami, na które nie ma ‘prawidłowej odpowiedzi.

Terry Pratchett zabierze Was do Świata Dysku w kolejnej książce z tego cyklu, pod tytułem, „Wolni Ciut ludzie”. Tym razem sprawa dotyczy „błękitnych praludzików, wyrzuconych z Krainy Baśni za… picie i bicie”.

„Grzesznik”, Tess Gerritsen – co łączy śmierć dwóch zakonnic, okaleczone zwłoki kobiety i masakra w indyjskiej wiosce? Tego dowiecie się z thrillera Tess Gerritsen. Aguleczek94 poleca:

kolejny raz Tess Gerritsen udowodniła mi, że jest niezaprzeczalną mistrzynią thrillerów medycznych. Książka wciąga już od pierwszych stron i (niestety) strasznie szybko się ją czyta. Wspaniałe i zaskakujące zakończenie, upewnia mnie w tym, że Tess Gerritsen jest moją ulubioną pisarką. Polecam.

Na pewno brakuje tutaj wielu książek, dlatego zostaw proszę w komentarzu informację o książce, którą chcesz polecić innym.

Comments are closed.