<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czytelnictwo w Polsce w 2008 r.</title>
	<atom:link href="http://52ksiazki.pl/2010/02/czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://52ksiazki.pl/2010/02/czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r</link>
	<description>Inicjatywa czytlenicza</description>
	<lastBuildDate>Sat, 07 Apr 2012 09:22:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: fan książki</title>
		<link>http://52ksiazki.pl/2010/02/czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r/comment-page-1/#comment-2852</link>
		<dc:creator>fan książki</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jun 2011 19:42:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://52ksiazki.pl/?p=88#comment-2852</guid>
		<description>Przeczytawszy powyższy artykuł poczułem głęboki smutek. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez książki, bez przyjemności przewracania przeczytanych kart. Nie potrafię powiedzieć ile książek czytam rocznie - pojemność ich jest różna - oszacowałem natomiast, że czytam przeciętnie 50-60 stron dziennie. Zapewniam, że nie zajmuje to tak wiele czasu i tłumaczenie braku zainteresowania książką brakiem tegoż, jest nie tylko nieporozumieniem, ale wręcz kłamstwem.
   Oprócz tego nasunęły mi się też inne refleksje: jest w artykule mowa iż społeczeństwo kupuje coraz mniej książek... To trochę rozumiem, rzeczywiście czasy mamy takie, jakie mamy i książka nie może zajmować poczesnego miejsca w koszyku niezbędnych wydatków. Czemu jednak nasz Parlament, wybrani przez NAS posłowie, obłożyli książki podatkiem VAT? Czy jest to naprawdę sposób na łatanie dziury budżetowej? Ciekaw jestem jak wielka kwota zasili z tego tytułu państwową kiesę? Czy ustawodawcy zastanowili się nad tym, że wyższe ceny książek spowodują jeszcze mniejsze nimi zainteresowanie?
   A może właśnie o to chodzi? Może rządzącym (wielu z nich żenuje mnie kiedy podczas wystąpień telewizyjnych czy radiowych jąkają się tak, że trudno ich zrozumieć, choć &quot;swoje&quot; przemówienia mają przygotowane przez profesjonalistów) zależy na &quot;produkcji&quot; ludzi niedouczonych, nieoczytanych, takich którzy nie odważą się sprzeciwić się im w czymkolwiek, gdyż nie będą potrafili ze swadą wyartykułować swego z nich niezadowolenia!!! Sądzę, że ci, którzy przegłosowali ustawę o VAT, należą do &quot;chlubnej&quot; większości nieczytających książek.
   Na koniec apeluję:
   LUDZIE, czytajcie! Jeżeli nie stać Was na kupno książki, zapiszcie się do biblioteki - na szczęście nikomu jeszcze nie przyszło do głowy aby zlikwidować te niekomercyjne placówki, aby podreperować budżet. Czytajcie, jeśli nie chcecie być takimi rodzicami jak pewien tatuś spacerujący z synkiem:
   synek - tato, które miasto jest stolicą Polski?
   tata - nie wiem synku.
   synek - tato, czy Wisła jest największą naszą rzeką?
   tata - nie wiem synku.
   synek - tato, czy Polska leży w Europie?
   tata - nie wiem synku
   synek - tato, czy ciebie nie denerwuje, że tak cię o wszystko wypytuję?
   tata - pytaj synku, jak nie będziesz pytał, nie będziesz nic wiedział...
                                                              Pozdrawiam czynnych i przyszłych książkowiczów</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeczytawszy powyższy artykuł poczułem głęboki smutek. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez książki, bez przyjemności przewracania przeczytanych kart. Nie potrafię powiedzieć ile książek czytam rocznie &#8211; pojemność ich jest różna &#8211; oszacowałem natomiast, że czytam przeciętnie 50-60 stron dziennie. Zapewniam, że nie zajmuje to tak wiele czasu i tłumaczenie braku zainteresowania książką brakiem tegoż, jest nie tylko nieporozumieniem, ale wręcz kłamstwem.<br />
   Oprócz tego nasunęły mi się też inne refleksje: jest w artykule mowa iż społeczeństwo kupuje coraz mniej książek&#8230; To trochę rozumiem, rzeczywiście czasy mamy takie, jakie mamy i książka nie może zajmować poczesnego miejsca w koszyku niezbędnych wydatków. Czemu jednak nasz Parlament, wybrani przez NAS posłowie, obłożyli książki podatkiem VAT? Czy jest to naprawdę sposób na łatanie dziury budżetowej? Ciekaw jestem jak wielka kwota zasili z tego tytułu państwową kiesę? Czy ustawodawcy zastanowili się nad tym, że wyższe ceny książek spowodują jeszcze mniejsze nimi zainteresowanie?<br />
   A może właśnie o to chodzi? Może rządzącym (wielu z nich żenuje mnie kiedy podczas wystąpień telewizyjnych czy radiowych jąkają się tak, że trudno ich zrozumieć, choć &#8222;swoje&#8221; przemówienia mają przygotowane przez profesjonalistów) zależy na &#8222;produkcji&#8221; ludzi niedouczonych, nieoczytanych, takich którzy nie odważą się sprzeciwić się im w czymkolwiek, gdyż nie będą potrafili ze swadą wyartykułować swego z nich niezadowolenia!!! Sądzę, że ci, którzy przegłosowali ustawę o VAT, należą do &#8222;chlubnej&#8221; większości nieczytających książek.<br />
   Na koniec apeluję:<br />
   LUDZIE, czytajcie! Jeżeli nie stać Was na kupno książki, zapiszcie się do biblioteki &#8211; na szczęście nikomu jeszcze nie przyszło do głowy aby zlikwidować te niekomercyjne placówki, aby podreperować budżet. Czytajcie, jeśli nie chcecie być takimi rodzicami jak pewien tatuś spacerujący z synkiem:<br />
   synek &#8211; tato, które miasto jest stolicą Polski?<br />
   tata &#8211; nie wiem synku.<br />
   synek &#8211; tato, czy Wisła jest największą naszą rzeką?<br />
   tata &#8211; nie wiem synku.<br />
   synek &#8211; tato, czy Polska leży w Europie?<br />
   tata &#8211; nie wiem synku<br />
   synek &#8211; tato, czy ciebie nie denerwuje, że tak cię o wszystko wypytuję?<br />
   tata &#8211; pytaj synku, jak nie będziesz pytał, nie będziesz nic wiedział&#8230;<br />
                                                              Pozdrawiam czynnych i przyszłych książkowiczów</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: książki pdf</title>
		<link>http://52ksiazki.pl/2010/02/czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r/comment-page-1/#comment-1311</link>
		<dc:creator>książki pdf</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jan 2011 21:43:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://52ksiazki.pl/?p=88#comment-1311</guid>
		<description>podejrzewam, że i tak za max kilka lat książki zostaną na dobre wyparte przez ebooki. Publikacje elektroniczne przyjęły się na zachodzie i już zaczynają przeganiać książki tradycyjne. Ja osobiście jestem zwolennikiem jednych i drugich. Czas pokaże, czy miałem rację.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>podejrzewam, że i tak za max kilka lat książki zostaną na dobre wyparte przez ebooki. Publikacje elektroniczne przyjęły się na zachodzie i już zaczynają przeganiać książki tradycyjne. Ja osobiście jestem zwolennikiem jednych i drugich. Czas pokaże, czy miałem rację.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mol książkowy</title>
		<link>http://52ksiazki.pl/2010/02/czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r/comment-page-1/#comment-10</link>
		<dc:creator>Mol książkowy</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 19:28:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://52ksiazki.pl/?p=88#comment-10</guid>
		<description>Dobry artykuł, przyjemnie się czytało ;) Oby więcej takich artykułów na tym blogu było.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry artykuł, przyjemnie się czytało ;) Oby więcej takich artykułów na tym blogu było.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: 52 książki rocznie &#8211; założę się, że nie dasz rady &#171; Pasted - cute &#38; copy</title>
		<link>http://52ksiazki.pl/2010/02/czytelnictwo-w-polsce-w-2008-r/comment-page-1/#comment-9</link>
		<dc:creator>52 książki rocznie &#8211; założę się, że nie dasz rady &#171; Pasted - cute &#38; copy</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 11:21:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://52ksiazki.pl/?p=88#comment-9</guid>
		<description>[...] &#8211; nie przyznam się. Zresztą, nie muszę &#8211; wystarczą dane statystyczne. Zgodnie z informacjami przytoczonymi przez twórców inicjatywy 52 książki w 2008 roku kontakt z książką miało 38% badanych. Kontakt &#8211; nie precyzuje to wcale, czy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] &#8211; nie przyznam się. Zresztą, nie muszę &#8211; wystarczą dane statystyczne. Zgodnie z informacjami przytoczonymi przez twórców inicjatywy 52 książki w 2008 roku kontakt z książką miało 38% badanych. Kontakt &#8211; nie precyzuje to wcale, czy [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

